Jan Papina, płaskorzeźba "Bitwy pod Grunwaldem"
inni współcześni 2009-09-05
Jan Papina, rzeźbiarz rodem z Wielunia, w lipowym drewnie tworzy replikę obrazu Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”. Chce w ten sposób uczcić 600. rocznicę historycznego zwycięstwa nad zakonem krzyżackim.
Fantastyczne dzieło powstaje w stodole w Łężycy koło Zielonej Góry. Jan Papina, rzeźbiarz amator, tworzy płaskorzeźbę będącą kopią Bitwy pod Grunwaldem Jana Matejki.
Dzieło ma wymiary 10×4,7 m i jest już największą płaskorzeźbą Europy.
Jan Papina nim zabrał się do dzieła wyrzeźbił wcześniej miniaturę Bitwy pod Grunwaldem – stworzył płaskorzeźbę w skali 1:3 (4,05 m x 1,65 m). Pracował nad nią ponad 12 miesięcy. Gdy nabrał przekonania,iż stworzy płaskorzeźbę w skali 1:1, z własnych oszczędności kupił 60 m sześćennych drewna lipowego, wysuszył je i nie zważając na trudności rozpoczął dzieło swojego życia. I tak z brył sklejonego drewna zbudował ścianę o wymiarach 10×4,7 metra, grubości 50 cm i wadze 20 ton. Od trzech lat na terenie skansenu w Ochli tworzy kopię dzieła Matejki używając dłuta. Gdy prace były już zaawansowane Papina dostał wsparcie finansowe od osób zafascynowanych jego ideą. Władze Zielonej Góry zapewniały, że wykupią dzieło, ale w ostatnich dniach radni wycofali się z projektu. Pożałowali 350 tys. zł, bo tyle potrzeba na pokrycie dotychczasowych kosztów i sfinansowanie dalszych prac. Na szczęście z projektu nie wycofało się Muzeum Etnograficzne w Ochli, które wydzieliło stodołę na pięć lat – tyle bowiem będą w sumie trwały prace. Płaskorzeźba będzie gotowa w 2010 roku, w 600 rocznicę historycznego wydarzenia.
Papina jest przekonany, że prace zakończy w terminie. Nad swoim dziełem pracuje codziennie po kilka godzin wbijając się dłutem w drewno niekiedy na 40 cm. Do stodoły w Łężycy zjeżdża masa turystów obejrzeć artystę przy pracy, a pan Jan z przyjemnością opowiada o swojej pasji. Wniosek z tego, że wokół dzieła narasta swoista legenda.
Największa płaskorzeźba Europy byłaby fantastyczną atrakcją turystyczną Warmi i Mazur. Płaskorzeźba byłaby na polach Grunwaldzkich wspaniałym magnesem przyciągającym turystów. Wiadomo,iż po zakończeniu pracy dzieło będzie można kupić. Papina chciałby, żeby praca nie przekroczyła granic Polski.Jednak zaczęły do artysty napływać propozycje kupna zza granicy. W Niemczech usłyszeli o pracy i kto wie..., może Grunwald kupią nasi sąsiedzi. Bo pan Jan przyznaje, że jak już skończy dzieło to skończą się sentymenty i będzie je trzeba sprzedać temu, kto złoży ofertę kupna. Jeżeli padnie na sąsiada, to tam powędruje.
Materiał przed rozpoczęciem ważył 15 ton, jak tylko zaczęły pojawiać się postacie na płaskorzeźbie zmienił wagę na 10 ton. Wywieziono ponad 500 worków wiórów.
Na razie "Bitwę pod Grunwaldem” można oglądać w soboty od godz. 9.00 do 15.00 oraz w niedzielę od godz. 9.00 do 13.30. - W tygodniu po południu też czasem jestem i zapraszam wszystkich ciekawych - mówi pan Jan.
• Mieczysław Wojtkowski
• Monika Ekiert - Jezusek
Aktualności
2010-02-25
Prośba o wsparcie w działaniu w sprawie ochrony mazurskiej przyrody
Stare drzewa rosnące przy drogach, tworzą charak...»
Mazury
inni współcześni
2009-08-26
Lidia Sawczuk
"Maluję od zawsze. Dzięki sztuce świat postrzegam pełniej i... »
Mazurskie muzyczne korzenie
2009-08-25
Hoboud, zespół muzyczny promujący rodzimy folklor
Hoboud to zespół grający muzykę z Warmii w opracowaniu awang... »
Relacje
2009-09-06
Jak każdego roku - doskonała zabawa
Jedni zawiedzeni, po trosze z własnej woli, inni z kolei dob... »
Sport
2010-03-07
XX TURNIEJ HALOWEJ PIŁKI NOŻNEJ IM. EUGENIUSZA EKSTOWICZA
W dniach 6 - 7 marca 2010 r w Giżycku odbył się XX Turniej... »
Political fiction
2009-10-04
NAPOMPOWALI TUSKA
Od wczoraj przyglądam się wydarzeniom związanym z tzw. aferą... »
Jeziora
2009-08-16
Jezioro Tałty
... »









